
Tym razem bujanie na blogu zapewnia szwedzka załoga Ska'n'Ska ze swoim debiutanckim przedsięwzięciem "Gunshot Fanfare".
Coś jest ciekawego w tym 9 osobowym kolektywie , co nie pozwala przejść obojętnie obok ich muzyki... a mianowicie mieszanka gatunku ska z muzyką latynoską i bałkańską.
Chłopaki kapitalnie wpasowali motywy "muzyki Bregovica", rytmikę, sekcję dętą , do standardowego nurtu znanego z Jamajki.
Płyta zaczyna się tak jakbym słuchał wstępu do krążka Manu Chao , lecz z biegiem rozkręca się i tworzy wybuchowo pozytywną mieszankę, która wysadza energią.
Gorąco polecam!
smacznego! ;)
przesłuchałam na razie trzy kawałki, ale już mi się podoba. takiej dawki energii w jednym krążku dawno już nie słyszałam, może zmotywuje mnie do skończenia prezentacji maturalnej. ;)
OdpowiedzUsuń na zawsze